Stowarzyszenie
Oleśnicki Uniwersytet Trzeciego Wieku

30.10.2019 r.ZMARŁ NASZ KOLEGA LESZEK KRAMER

Ostatnią rozmowę z panem Leszkiem przeprowadziliśmy w lipcu. Wtedy opowiadał nam o swoim życiu i sportowej pasji. – Miłością do aktywności zaraził mnie ojciec. To on uczył nas jazdy na rowerze, na nartach, pływania – wspominał 88-latek (12.10.2019 r.), który mieszkał w Oleśnicy od czasów powojennych. – Kiedy zostałem zawodowym kierowcą też nie mogłem usiedzieć na miejscu. Przejechałem Polskę wzdłuż i wszerz. Jako kierowca oraz kierownik dworca PKS w Oleśnicy pan Leszek pracował do stanu wojennego. Później, na wiele lat, wyłączył się z aktywnego życia. Przez blisko osiem lat opiekował się chorym synem, który zmarł w wieku 36 lat. – Pochowałem też żoną i córkę – mówił. – Druga córka mieszka w Zielonej Górze, więc tutaj zostałem sam, ale nigdy nie zamierzałem się zamknąć w domu i czekać na swój koniec. Wyszedłem do ludzi, postawiłem na aktywny tryb życia. To trzyma mnie w dobrej formie. Pan Leszek uwielbiał tańczyć. Jeździł na rolkach i łyżwach, a od czterech lat uprawiał aktywnie nordic walking. Miał na swoim koncie mnóstwo sukcesów. Trenował codziennie. – Ruch to najważniejsze lekarstwo. Człowieka nie bolą stawy, nic nie strzyka w kościach – mówił. – W poniedziałek wyruszam na ważne badania – mówił nam pan Leszek, który w czerwcu usłyszał od lekarzy, że cierpi na poważną dolegliwość. – Wiem, że to nie będzie proste, ale zamierzam walczyć i nie poddam się. Leszek Kramer zmarł dzisiaj (30.10.2019 r.) w szpitalu. Do końca walczył o powrót do zdrowia. (tekst zaczerpnięto ze strony Olesnicainfo.pl)

Pogrzeb śp. Leszka Kramera odbędzie się w poniedziałek 4 listopada o godz.13-tej na cmentarzu ul. Wojska Polskiego w Oleśnicy.